Frankenstein

wyhodowany przez Grzegorza Sieczkowskiego

Strony

  • Strona główna
  • Dlaczego Frankenstein?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żałoba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żałoba. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Bez słów II

Autor: Frankenstein o 18:50 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: katastrofa lotnicza, Katyń, Prezydent Lech Kaczyński, Smoleńsk, Warszawa, żałoba
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

Frankenstein
Grzegorz Sieczkowski – dziennikarz, autor książek, kolekcjoner, z wykształcenia historyk. W PRL był: statystą filmowym, noszowym bloku operacyjnego, woźnym, gońcem i ogrodnikiem. Strajkował, pomagał wyrzuconym z pracy w stanie wojennym, założył własny teatr. Brał udział w powstawaniu wielu organizacji, w tym nieformalnego stowarzyszenia miłośników wina białego, które w trunkach topiło polskie sprawy. Zaczynał studiować teologię, skończył historię pisząc pracę o pogrzebach politycznych w PRL. W III RP został dziennikarzem (m.in. "Rzeczpospolita", "Gazeta Wyborcza", "Życie Warszawy", tygodniki "Szpilki", "Spotkania", "Ład" i "Przegląd Tygodniowy", miesięcznik "Playboy"). Następnie związał się z telewizją. Najpierw z TVP 1 (m.in. "Pegaz"), a teraz TVP Historia. W 2014 roku w warszawskiej Galerii Delfiny odbyła się jego wystawa „Codziennie inny krawat (1663)”. Napisał książki: „Zima stulecia. Portret pamięciowy kataklizmu”, „Skandale PRL-u”, „Cały ten seks”, „Siła pieniędzy, bezsilność prawa”, „Miłość i przeznaczenie. Historia rodziny Kaczyńskich”, a także kulinarne i przewodnik po Mazowszu. Jest autorem filmów „Grudzień 1970. Polski dramat”, „Dziwny rok 1968" i „Zima stulecia".
Wyświetl mój pełny profil

Moja lista blogów

  • szukajcie a znajdziecie
    „still life with wasps” (2026) -
    2 tygodnie temu
  • ZORROBLOG
    BARDZO GŁODNA GĄSIENICA - *50 lat* temu powstała jedna z najważniejszych książek „światowego dzieciństwa“, wydana w Polsce dopiero niedawno - BARDZO GŁODNA GĄSIENICA Erica Carle'a ...
    7 lat temu
  • i-strain productions
    Swamped. - Nothing new to show, so something old that I never posted. I've been really busy, so sorry folks. Hopefully new stuff soon.
    10 lat temu
  • Przypuszczam że wątpie...
    Krwawy Maciek i Pogromca Dody - *Macieja Szczepańskiego Andrzej Wajda uwiecznił jako brutalnego chama i buraka w „Człowieku z żelaza”. Większość następnych prezesów Radiokomitetu nie nad...
    11 lat temu
  • Kika Pinxit
    16. -
    15 lat temu
  • BANETKOWO
    Z lotu ptaka Amsterdam-Mexico City - Nie straszne mi kilkunastogodzinne podróże samolotem. Pod warunkiem, że siedzę przy oknie. Zdjęcia są kiepskie w porównaniu z tym co widać przez okno, bo t...
    17 lat temu

MOJE STRONY

  • JA NA FACEBOOKU
  • ONE DAY, ONE TIE
  • POLISHED FRANKENSTEIN on YOUTUBE
  • WEB TIES

CZYTAM, ZAGLĄDAM

  • GD RADIO
  • KROPKIWPASKI
  • KASANDPAT
  • MOVIE OZONE

Popularne posty

  • Rakowski, syn Wiłkomirskiej
    Zawsze mnie cieszy, jeśli ktoś mi znany odnosi sukces. Niedawno dowiedziałem się, że właśnie kimś takim jest Artur Rakowski, z którym „Polit...
  • Dlaczego nie czytam dzienników literackich
    Pisarz polski, miasto obojętne, rok napisania i wydania również, dzień jak co dzień w życiu pisarza: Spojrzałem za okno. Prószył drobno śnie...
  • TW Anaruk
    Anaruk powrócił w sposób okrutny. Jako lektura szkolna mojego dziecka. Ten eskimoski chłopiec i jego grenlandzkie problemy na jakiś czas wta...
  • Wesoła szkoła myje nagrobek
    Najważniejszym elementem ludzkiej pamięci jest czystość. Czystość dosłowna. Nie serc, nie duszy. Ale czystość nagrobka. "Mama myje po...
  • Wrona i smutek Waryńskiego
    Znalazłem kupę forsy. 140 złotych. Słownie: sto czterdzieści złotych zero groszy. Dwa banknoty po 10 złotych, jeden o nominale 20. złotych i...
  • Aport rzeczowy
    A już myślałem, że franciszkanie poszli drogą karmelitów bosych. A raczej nagich. Pamiętając, że zakon franciszkanów posiada jakieś resztki ...
  • Marsz żałobny dla dłoni Chopina
    - A tak sobie popierdalam - odpowiedział kiedyś Fryderyk Chopin na w końcu dość banalne pytanie George Sand: - Cóż pan tak pięknie gra? Kilk...

Archiwum bloga

  • ▼  2012 (1)
    • ▼  marca (1)
      • KOMUNIKAT BRZMI POWAŻNIE
  • ►  2011 (9)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2010 (51)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (19)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)

Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

Subskrybuj

Posty
Atom
Posty
Komentarze
Atom
Komentarze
Motyw Okno obrazu. Obsługiwane przez usługę Blogger.